Wiem, że sezon na szparagi się skończył, ale może jeszcze dorwiecie gdzieś przyzwoity egzemplarz i uda wam się zrobić wegańska tartę ze szparagami. Przepis jest bardzo prosty, prym wiodą szparagi, które są zatopione w masie „serowo-jajecznej”, która powstała z połączenia tofu i czarnej soli. Jest naprawdę smaczna, nada się na piknik lub wiosenne przyjęcie.
Warto jeść szparagi, bo mają 5 razy więcej substancji odżywczych niż inne warzywa. Najbardziej bogate w substancje odżywcze są szparagi zielone, więcej o właściwościach szparagów możecie przeczytać tu.
Jeśli tak jak ja, lubicie szparagi i czekacie na nie cały rok, to spróbujcie też Wegańskiej tortilli ze szparagami oraz Bucatini ze szparagami i tempeh

Wegańska tarta ze szparagami
Ciasto na tartę:
- 2 szklanki mąki pszennej (można dać pół na pół zwykłą i razową)
- ćwierć łyżeczki soli
- 4 łyżki oleju rzepakowego lub oleju kokosowego
- około pół szklanki zimnej wody (do wyrobienia ciasta)
Ciasto wyrabiamy, dodając składniki w podanej kolejności, następnie wkładamy ciasto do lodówki.
Nadzienie:
- 2 cebule
- ząbek czosnku
- 2 łyżki oleju
- szczypta soli
- pęczek zielonych szparagów
Gdy ciasto się chłodzi, gotujemy wodę, wrzucamy do niej szparagi, gotujemy parę minut, następnie wrzucamy do lodowatej wody.
Czosnek i cebulę siekamy drobno i podsmażamy na 2 łyżkach oleju na końcu doprawiamy solą.
Masa „serowo-jajeczna”
- tofu naturalne kostka 180 gramów
- pół szklanki mleka sojowego (najlepiej niesłodzone)
- pół łyżeczki czarnej soli
- 3 łyżki płatków drożdżowych
- 1/5 łyżeczki pieprzu
- 1/szczypta kurkumy
Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy.
Ciasto wyjmujemy z lodówki, wałkujemy, wkładamy do formy (polecam silikonowe), nakuwamy widelcem, następnie rozkładamy na nim podsmażoną cebulę z czosnkiem, zalewamy masą z tofu, a na górze układamy szparagi. Wkładamy do piernika nagrzanego do 180 stopni, na około 45 minut. Wyszła bardzo smaczna, krucha i delikatna.
Nie jadłam tej tarty 🙂