Mam dla Was przepis na obłędnie czekoladowe brownie w wersji wegańskiej i bezglutenowej 🙂 Z racji tego, że jutro Walentynki, możecie przygotować je dla osoby, którą kochacie najbardziej, czyli dla siebie 🙂 Oczywiście zdrowo jest się nim podzielić – jak już tyć to w grupie 😉 Oczywiście żartuję ta wersja ciasta jest bez cukru, ale nie lękajcie się naprawdę jest pyszne.

Brownie
na formę okrągłą 25 cm średnicy
- 1 szklanka mąki gryczanej
- 1 szklanka mąki ryżowej
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 banan
- 1 szklanka daktyli
- 2 tabliczki czekolady (u mnie Wawel gorzka)
- 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
- 1 puszka mleczka kokosowego (schłodzonego żeby była biała część)
- szczypta soli
- 3 krople aromatu waniliowego

Daktyle namaczamy w gorącej wodzie na 15 minut. Do rondelka wlewamy mleko, wrzucamy 1,5 tabliczki czekolady, połamanej na kostki i kawę. Rozpuszczamy całość mieszając, uważajcie żeby nie przypalić masy. Gdy daktyle będą już miękkie, odlewamy część, wody (ale nie wylewamy, bo może jeszcze się przyda) i miksujemy je blenderem ręcznym na gładką masę. Jeśli trzeba dodajemy wody, która nam została. Do masy dodajemy banana, sól i aromat waniliowy i ponownie miksujemy. Do daktyli dodajemy zawartość garnka i porządnie łączymy składniki. Następnie dodajemy mąki i proszek do pieczenia. Drewnianą łyżką łączymy wszystkie składniki, jeśli masa jest zbyt gęsta i mamy trudności żeby ją pomieszać dodajemy wody z moczenia daktyli, a jeśli już nie mamy to możemy dodać jakieś mleko roślinne. Masa ma być gęsta. Na wierzch układamy kawałki czekolady, która nam została, wpychając je delikatnie w ciasto. Następnie ciasto wędruje do pieca, nagrzanego do 180 stopni, na około 30 minut. Smacznego!