Tarta z kremem budyniowym i owocami

with Brak komentarzy

Ciasto szybkie, łatwe i bardzo smaczne. To jest rozwiązanie dla osób, które rano otrzymują wiadomość, że na podwieczorek wpadną goście.

Tarta z kremem budyniowym

 

 
Tarta z budyniem i owocami
 
Ciasto
·        
2 szklanki mąki pszennej
4 łyżki oleju (u mnie rzepakowy)
Zimna woda (około szklanki, tak żeby wyrobić elastyczne ciasto)
2 łyżki cukru lub ksylitolu
 
Krem
·     2 budynie waniliowe bez cukru (lub z cukrem i wtedy pomijamy cukier z punktu 3.)
·     Pół litra mleka sojowego lub innego roślinnego
·     Ksylitol lub cukier w sumie 4 łyżki (jak w przepisie na budyń)
Dowolne owoce do przybrania
 
Mąkę mieszamy z cukrem/ksylitolem, dodajemy olej, a potem stopniowo wodę i wyrabiamy ciasto, jeśli trzeba podsypujemy mąką.  Wyrobioną kulkę ciasta wkładamy do lodówki na 30 minut. Robimy budyń tak jak w instrukcji, tyle że bierzemy podwójną ilość budyniu, czyli 2 opakowania, dzięki czemu krem będzie bardziej zwarty.
Jest też inny sposób robienia puszystego kremu budyniowego, do masy budyniowej po delikatnym przestudzeniu wmiksowuje się kostkę margaryny. Wtedy wychodzi krem jak na karpatkę. Ja jednak preferuję wersję bardziej zdrową i mniej tłustą.
 
Ciasto wyjmujemy z lodówki, rozwałkowujemy i wkładamy do foremki na tartę, u mnie silikonową. Dokładnie układamy ciasto z tzw. rezerwą, bo skurczy się podczas pieczenia, dociskamy dobrze żeby przylegało, ciasto, które znacznie wystaje poza foremkę obcinamy. Dno ciasta nakuwamy widelcem, układamy papier do pieczenia i na nim coś żeby wypełniło formę i nie pozwoliło
ciastu urosnąć np. fasolę. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 10-15 minut. Po upieczeniu na dnie układamy jedną warstwę owoców (może to też być dżem, krem czekoladowy lub co tylko chcecie), na tym rozkładamy jeszcze ciepły krem budyniowy, po przestygnięciu układamy na nim owoce. Wkładamy do lodówki. Smacznego!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o